O pokerze, hazardzie i kasynach


Jednoręki bandyta

Jednoręki bandyta, znany przede wszystkim pod nazwą jackpot czy też popularnie maszyna to najpopularniejsza w Polsce gra hazardowa. Swoje „pięć minut” miała przede wszystkim w latach dziewięćdziesiątych. W tamtym okresie nie było ani jednej knajpki, w której to obok baru nie było kolorowych, oświetlonych maszyn wydających z siebie zachęcające, ośmio-bitowe melodie. Był to znak rozpoznawczy polskich barów i były one wręcz okupywane przez klientów. Na chwilę obecną jest ich już w o wiele mniejszej ilości barów, ale nadal można je spotkać, a zapewniam, że przyjemność z gry jest dokładnie taka sama. Przyznam również szczerze, że sytuacja jednorękiego bandyty się znacznie poprawiła w stosunku do przełomu pierwszego i drugiego tysiąclecia (lub jak kto woli – dwudziestego i dwudziestego pierwszego wieku) kiedy to jackpot przeżywał w pewnym sensie upadek. Na szczęście twórcy wiedzieli co jak temu zaradzić i zaraz zabrali się do roboty. To właśnie dzięki nim w chwili obecnej możemy grać w tak zwanego jackpota progresywnego. Jak dobrze wiecie jednoręki bandyta w oryginalne miał trzy bębny, a wygrane liczyły się jedynie w środkowym rzędzie. W jackpocie progresywnym natomiast mamy aż pięć niezależnych od siebie bębnów. Już sam ten fakt daje nam większe pole do manewru oraz zwiększa szanse na wygraną. Ponadto jackpot progresywny zalicza wygrane nie tylko w środkowym rzędzie, ale także po skosach i innych dziwnych konfiguracjach. To właśnie dzięki jackpotowi progresywnemu na chwilę obecną maszyny wrzutowe przeżywają renesans co musimy docenić.